2016/07/28

MÓJ SPOSÓB NA JĘDRNE CIAŁO




- Dziewczyno, co robisz na TAKIE ciało?
- Kawę...

Energetyczne właściwości tego napoju zna każdy. Natomiast nie tylko stawia nas na nogi i pobudza do życia, ale także jest doskonałym pretekstem do spotkań i chwil zapomnienia. Jednak za każdym razem fusy po kawie bezmyślnie lądują w zlewie i na tym kończymy ich użyteczność. Tymczasem posłuchajcie tego:

 "Jako peeling kawowy, delikatnie acz z charakterem masuje kobiece ciało, uwalniając mikroelementy, pobudzając je do odnowy i lepszego krążenia.  Pomaga w usuwaniu toksyn z górnych tkanek skóry, hamuje proces starzenia się, a także odkładania się komórek tłuszczowych, które są odpowiedzialne za… tworzenie się cellulitu!" Czy to nie brzmi pięknie? HAH!


Kolejną zaletą jest zerowa szansa na nudę! Za każdym razem możesz tworzyć własne, niepowtarzalne kompozycje, wzbogacając je o olejki z migdałów, makadamii i arganowy, oliwę z oliwek, sól jeziorową, brązowy cukier, płatki owsiane, a nawet czekoladę!


 Jak wykonywać masaż?
Zacznij od kostek. Wykonuj płynne, koliste ruchy w górę. Nie żałuj również ugniatania! Gdy już równomiernie nałożysz peeling, dla jeszcze lepszego efektu możesz owinąć się folią spożywczą (lub tylko wybrane partie ciała np. brzuch), czyli tak zwany body wrapping! Jeżeli nie zdecydowałaś się na żaden olejek do peelingu, nie zapomnij o balsamie.

Zabieg wykonuj 2-3 razy w tygodniu. Różnica w obwodzie ud jest widoczna już po kilkunastu użyciach!




  Jeżeli znaliście ten sposób wcześniej, koniecznie dajcie znać co o nim sądzicie i czy tak jak ja go lubicie :)



26 komentarzy:

  1. Fajny pomysł,na pewno spróbuje :)
    + bardzo podobają mi się zdjęcia^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam peelingi,a peeling z kawy jest u mnie na pierwszym miejscu :) Świetne zdjęcia.
    juliaciesielskablog.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł z kawą znam, ale nie spodziewałam się takich efektów :o
    Zdjęcia są prześliczne <3
    alicjawkrainiekotow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie korzystałam z tej właściwości kawy jakoś gdy zmywam i czuje te ziarenka na rekach to aż ciarki przechodzą. Dzis spróbuje tego sposobu <3
    http://awesomebymyself.blogspot.co.uk/2016/07/droga-do-zdrowego-sukcesu.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super sposób! :)
    Zapraszam na nowy post! https://jaglusia.wordpress.com/2016/07/29/migdalowe-ciasto-z-malinowym-dzemem-chia/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysl fajny gorzej jak wanna sie zapcha 😂😂
    Www.szerily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlew się nie zapycha, z wanną też nie powinno być problemów 😊

      Usuń
  7. Ooo bardzo ciekawy post. Nie wiedziałam, że kawa może mieć jeszcze inne właściwości, niż te oczywiste.

    ALL PASTEL WORLD ♦ written by Natally

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling kawowy robi cuda!!! Jego jedyną wadą jest wygląd łazienki po jego użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o takim peelingu! nigdy nie mogłam się zebrać i go zrobić, ale tym razem spróbuję :)
    http://weronikastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny sposób! Zdjęcia są piękne :) Obserwuję!
    with-ideas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja przeważnie używałam cukru z olejkiem cytrynowym! Uwielbiam to połączenie <3
    S-busz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, że na razie nie mam problemów z cellulitem, muszę koniecznie spróbować! Uwielbiam wszelkie pillingi, a zapach kawy kocham! :)
    inothercolors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię robić kawowe pellingi, bo, tak jak wspomniałaś, mam pewną dowolność w kwestii dodatków - oleje, olejki zapachowe, czasami zdarzy mi się wrzucić maliny :)

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tym, ale nie próbowałam :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne sposoby :) Słyszałam o tym, że peelingi z kawy są bardzo dobre na jędrne ciało :) Śliczne zdjęcia *.*
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie cudowne zdjęcia! :) Masz piękny uśmiech!
    pacholczakphotography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. słyszałam i chyba rzeczywiście zacznę używać :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przydatny post :) Na pewno wypróbuję ten peeling. /Kamila
    lifeoftwinss.blogspot.com<---klik

    OdpowiedzUsuń
  19. Już nie raz słyszałam o peelingu kawowych tyle,że nigdy go sobie nie robiłam. Po tym poście mam ochotę tego spróbować! :D

    przy okazji zapraszam do mnie http://lifewithnowag.blogspot.com/ , niedawno zaczęłam i przyjmę każdą radę

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam o tym,że peelingi kawowe,czy balsamy z kofeiną pomagają na cellulit ,miałam wypróbować ale muszę na razie się wstrzymać ,żeby nie podrażnić pępka w którym zrobiłam kolczyk,później na pewno będę stosować taki peeling :)
    kikawww.blogspot.com
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No nieźle, pierwsze słyszę o czymś takim i jestem mile zaskoczona! Wiedziałam, że kawa ma pewne właściwości, ale aż takie, nawet bym nie pomyślała :) Świetny post, pozdrawiam cieplutko ;)

    roksanakalinowska.blogpost.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam wcześniej o tym sposobie, ale jakoś nie mogłam zabrać się do wypróbowania na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo pomocny post :D

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz! ♥
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj.
Jeśli spodoba mi się twój, również zaobserwuję.